Motanie ciążowego brzucha

Motanie ciążowego brzucha (wiązanie brzucha chustą) jest dość popularne wśród mam, które zamierzają używać chusty po porodzie. Czy jednak ta metoda odciążania brzucha w ostatnich tygodniach ciąży jest na dłuższą metę bezpieczna? Tu zdania są już podzielone.

Ponieważ na temat motania ciążowego brzuszka trudno szukać jakichkolwiek publikacji naukowych, o zaletach i wadach motania ciążowego brzucha możemy pisać na podstawie doświadczenia chustomam. A te są różne – od entuzjazmu po odradzanie.

Motanie brzucha – zalety

Część mam potwierdza, że motanie brzucha w ciąży bardzo im pomogło. Twierdzą, że dzięki użyciu chusty udawało się ulżyć kręgosłupowi i znikały bóle pleców. Wszystko dzięki temu, że dość ciasno zawiązany na brzuchu materiał odciążał miednicę i biodra.

Motanie brzucha – wady

Jest też jednak druga strona medalu. Ucisk może również prowadzić do “napinania” czy „stawiania się” brzucha. Z pewnością bardziej obciążone są też mięśnie dna miednicy. Zwiększa się również lordoza kręgosłupa, która w ciąży potrafi bardzo doskwierać. Motanie brzucha powinny sobie odpuścić też mamy z przodującym łożyskiem.

Opinia fizjoterapeutki uroginekologicznej – Magdaleny Łaty-Kunert, FeminGo z Rybnika:

Z punktu widzenia fizjoterapeutki (specjalizującej się w pracy z kobietami m.in. w ciąży) uważam, że o ile chusta może być wsparciem, o tyle są skuteczniejsze sposoby radzenia sobie z dolegliwościami ciążowymi, takimi jak bóle pleców, stawów krzyżowo-biodrowowych, bioder czy miednicy. Mam na myśli bardzo skuteczną i bezpieczną w ciąży terapię mięśniowo-powięziową czy kinesiotaping, który jest swoistym „przedłużeniem” efektów pracy fizjoterapeuty (plastry nakleja się na skórę i taką aplikację można „nosić” przez kilka kolejnych dni).
Nie ma co prawda badań naukowych popierających tą tezę, jednak jako terapeutka zaburzeń dna miednicy mam obawy, że nadmiernie dociągnięta chusta może zadziałać jak pas brzuszny obciążając dno miednicy, co w przyszłości może przyczynić się do wielu dysfunkcji (np. obniżenie narządów).

Plusem motania brzucha jest to, że jednocześnie ćwiczy się prawidłowe dociąganie chusty. Dzięki temu po porodzie z pewnością będzie łatwiej zamotać maluszka. No i zamotane brzuchy świetnie wyglądają na zdjęciach z ciążowych sesji zdjęciowych.

Dlatego – pomijając kwestie zdrowotne – jeśli masz już chustę to warto choć raz zobaczyć jak ciążowy brzuszek prezentuje się owinięty w chustę. Jeśli nie będzie pomagał w odciążeniu obolałych na końcówce ciąży pleców to przynajmniej będzie niezapomnianą pamiątką tego wyjątkowego czasu.

Na pytanie czy wiązać ciążowy brzuszek każda z przyszłych mam musi sobie odpowiedzieć sama. Jeśli się na to zdecydujesz, słuchaj swojego ciała, ono ci powie czy wiązanie brzuszka mu służy, czy też niekoniecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *